2xff#ffffffxff2xff❅xff20xff100xff100xff3xff0xff50xff0

sobota, 11 maja 2013

ZAŁAMANIE.

Źle się czuje. Mam niby chłopaka, ale nie jest tak jak być powinno. Bo powinno być dobrze prawda? Wiedząc, że on jest online a nie pisze źle się z tym czuje. Widzę jak udziela się na portalach społecznościowych, jak tętni życiem. A ja? Źle się czuje. Łzy same napływają mi do oczu kiedy właśnie to piszę. Mam nadzieje , że ktoś to czyta, że ktoś mi pomoże, ale pewnie nie. Mam ochotę wejść do grobu, zniknąć. Tak po prostu już nigdy się nie pokazać. Tak po prostu. Chciałabym zadać mu pytanie "dlaczego nie piszesz? czy już mnie nie kochasz?"" ale on pewnie zaprzeczyłby. Jak zawsze. Albo po prostu napisał "oj
kochanie..." To nie ma sensu. Ta znajomość nie ma sensu. Cały ten szajs jest do dupy.Wszystko jest do dupy. A przecież mogłam go nie poznać. Mogłam do niego nie pisać, mogłam się nie zakochać, mogłam być mądrzejsza. Ale już jest za późno. Już jest za późno. Czuję, że moje życie to jedno wielkie badziewie, jeden wielki szajs, pieprzony szajs. Nasz "związek " nie ma sensu. NIC nie ma sensu. Wszystko jest do
dupy. WSZYSTKO.
Moja przyjaciółka ma zajebistego chłopaka. Cały czas wyznaje jej miłość, widać, że naprawdę mu zależy, że chce jej. A mój? Kompletne gówno. JA jestem gównem. Nie potrafię znaleźć tematu do rozmowy, nie potrafię powiedzieć mi moich uczuć. Rzygać mi się chce tym wszystkim. Ślady po moich zębach na ręce nadal widoczne. Złość i nerwowość to ja. Nie dziwię się, że nikt ze mną nie wytrzymuje. NIKT.
Jestem kompletnym badziewiem, jednym wielkim gównem, nieudanym eksperymentem, pasożytem. Wszyscy mają mnie w dupie. I nie, nie jest mi z tym dobrze. Potrzebuje wsparcia, osoby na której mogę polegać, która mnie przytuli, wesprze, pomoże. NIe tylko przyjaciółek. Potrzebuje bliższej osoby. potrzebuję miłości. Miłości......





.
.
.
.
.
.
THE END.
PAPA.

27 komentarzy:

  1. Czy miałabyś ochotę ze mną porozmawiać np. na gg?
    Wydajesz się być osobą z wielkim i przepięknym wnętrzem. Jeżeli tak to odpisz - podam Ci mój nr gg lub Ty napisz mi swój. Naprawdę mi zależy na rozmowie z Tobą. ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, z wielką chęcią. Tylko napisałeś/aś to z anonima, więc nie wiem, czy ta odpowiedź do Ciebie dotrze ;c

      Usuń
    2. Nawet nie wiesz jak mi miło, że chcesz ze mną porozmawiać.
      Proszę moje GG : 47410355. ; )

      Usuń
    3. Miło? Chcę z Tobą porozmawiać, bo Ty chcesz ze mną! Zaraz napiszę :)

      Usuń
  2. Hej, wieszłam tutaj przez przypadek. Szczerze mówiąc to wiem co czujesz. Sama jestem teraz w podobnej sytuacji. Napisanie tutaj tego, że będzie dobrze nic nie da, ale nie poddawaj się. Może się ułoży. ; _ ;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "może" ;d Ja myślę, że się nie ułoży i szczerze to wolałabym, żeby on też to przyznał i żebyśmy się rozstali.
      A jak jest u Ciebie?? Co byś wolała?

      Usuń
  3. Posłuchaj nikt nie powiedział ze bedziesz z tym typiek cale zycie.. jak widac nie jest wam to pisanE ale czy warto sie zalamywac .? nie .. cos sie konczy zeby moglo sie zaczac cos nowego ;) nie patrz na innych tylko zawsze na siebie. to ze twojej przyjaciółce sie układa nie oznacza ze jest ona szczesliwa.. a poza tym czasami osoby które czesto mowia sobie "kocham cie" to nie koniecznie szczerze... Jesteś jeszcze młoda (tak wnioskuje) całe zycie przed toba nie warto sie załamywac dlatego ze co ci sie nie układa... raz jest dobrze a raz zle takie jest juz zycie... Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja to wiem, tylko wolalabym, żeby on także to zrozumiał. :c

      Usuń
    2. Z czasem zrozumie to i parę innych rzeczy... Tylko czas pokaże jak to będzie a Ty bez względu na to jak sie to skonczy nie załamuj się bo nie warto trzeba się cieszyć z życia do póki jeszcze je mamy. w kazdej sytuacji można znaleść jakieś plusy ;*

      Usuń
  4. Kochanie...strasznie chciała bym Ci pomóc,ale wiem jak ;( To straszne że tak się czujesz...ale mylisz się ! To nie jest tak,że jesteś nikomu nie potrzeba,no zobacz np.rodzice. A z tym chłopakiem to..może to nie ten właściwy..jestem pewna że gdzieś,jest chłopak którego kiedyś poznasz i będziesz dla niego wszystkim,będzie jego jedyną myślą kiedy będzie się budził i jedyną myślą kiedy będzie zasypiał.Nie płacz,może jeśli patrzysz na swoje życie to ono wcale nie wydaję się fajnie ehh wydaje się beznadziejne,ale wtedy zatrzymaj się i popatrz na to z innej strony,popatrz na te małe drobne rzeczy i zrozum że nie wszystko jest takie do dupy jak się wydaje.Bóg nam to robi specjalnie,robi nam po górkę żeby za chwile móc już z tej górki szczęśliwe zbiec.Dzięki tym wszystkim trudnym sytuacją w naszym życiu stajemy się twardsi.Nigdy nie żałujmy jakieś osoby która pojawiła się w naszym życiu i wydaje nam się że tylko namąciła bo to właśnie ta osoba sprawiła że stajemy się człowiekiem takim jakim powinniśmy być.. nie wiem co jeszcze mogę napisać..może to że mamy bardzo krótkie życie, na prawdę ono ucieka nam tak strasznie szybko i trzeba pamiętać o tym że nie warto tracić cennego życia na smutek.Może napisze jeszcze tylko żebyś pamiętała że nie ważne jak wszystko jest do dupy warto pamiętać o uśmiechu to on daje nam siłę na następny dzień.. Masz może jakieś marzenie? Na pewno,bo każdy ma..mniejsze większe nie ważne ale trzeba o nich pamiętać i żyć nimi to one nam dają siłę.

    Już nigdy więcej się nie smuć,jesteś na to za piękna !
    Pozdrawiam,Martyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NIe mam marzeń, żadnych. Moje życie nie ma celu. Nie mam po co żyć. Bardzo dziękuje Ci za ten komentarz. Dziękuje WSZYSTKIM za komentarze. To bardzo wiele dla mnie znaczy!

      Usuń
  5. "Kochanie...strasznie chciała bym Ci pomóc,ale wiem jak ;(" - jestem zbyt młoda, aby wiedzieć jak Ci pomóc. Przez wszystkich jestem uważana jako dziecko, więc mam za mało doświadczenia. Boję się sama, że sama będę miała tak samo. Nie wiem, jak wtedy sobie poradzę. Każdy ma poco żyć. Kiedyś możesz się o tym przekonać, i nie będziesz żałowała, że nadal żyjesz :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem w podobnej sytuacji...jeśli chcesz to możemy popisać. Dam ci mój mail... jeśli chcesz.
    Życie jest do dupy... :C

    OdpowiedzUsuń
  7. jej , smutne to wszystko :< nie przejmuj się tym chłopkiem , będą jeszcze kolejni i następni tacy sami , aż w końcu trafisz na tego jedynynego :> I think it's will be ok ! wiem co to pragnąć miłości takiej prawdziwej , chcieć się przytulić ale nie ma do kogo . mam nadzieję że również kiedyś zanim się zestarzeję poznam kogoś kto uszczęśliwi mnie a ja jego do końca naszych wspólnych dni . a jak na razie to staram się zapominać o swojej samotności , najgorzej jest wieczorami kiedy siedzę sama owinięta i wtulona w koc i starego miśka - ryczę ,a potem marzę o Nim tym jedynym z nadzieja że kiedyś się moja sytuacja zmieni , ehh tyle tu o sobię napisałam . wiem pewnie nie mam jakiegoś wielkiego doświadczenia w tych tak zwanych sprawach sercowych bo mam tylko 16 lat , ale myślę że przez te pae lat życie nauczyło już mnie dość wiele abym mogła napisać ci tu to i owo ... ciiesz się życiem tak jak ja , staraj się zapomnieć o cały, źle które cię otacza . MASZ TYLKO JEDNO ZYCIE I PRZEŻYJ JE PO SWOJEMU ! trzymaj się ;* kaśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie no spoko ;> wiesz wydaje mi się (ale bez obrazy) że trochę dramatyzujesz z tym że twoje zycie nie ma sensu . właśnie że ma ! jaki ? nie wiem .. z czasem sama się o tym przekonasz ;)

      Usuń
    2. Wiem. Może i ma sens. No cóż.

      Usuń
  8. Nie ma sprawy ;) Twoje życie ma sens ! To jest tak że każdy się rodzi po "coś". Może np. Kiedyś zaśpisz do szkoły i będziesz biec chodnikiem żeby jeszcze na tą pierwszą lekcję zdążyć i na kogoś wpadniesz i opóźnisz tą osobę o pare sekund i dzieki temu ta osoba wejdzie na pasy kilka sekund później i nie wpadnie pod samochód...więc Ty uratujesz mu życie.
    Nic nie dzieje się przypadkiem,my też nie rodzimy się przez przypadek.
    Każdego z nas życie ma sens,każdy ma jakieś zadanie do wypełnienia mniejsze,większe ale ma.
    Pozdrawiam,Martyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale pięknie napisane O.o tak czytam i tylko takie wow...

      Usuń
  9. To jest naprawdę przykre, kiedy chłopak cię olewa.
    Pozdro dla ciebie,zaj*bisty blog ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Życie nie kończy się na chłopaku czy na problemach wiązanych z nim. Dziwię się że sama to mówię bo ostatnio to samo przechodziłam,przyjaciółka się odwróciła ( 8 lat przyjaźnie ), po czym chłopak przez cały czas mnie okłamywał i tak samo jak i Ty nie potrafiłam rozmawiać z nim o uczuciach nie było tak jak powinno być w normalnym związku gdzie dwie osoby się naprawdę kochają i są szczęśliwi. I zrobiłam coś czego nie byłam świadoma wyszło samo z siebie płakałam i w ręku znalazła się tylko żyletka. Mam nadzieję że się wszystko ułoży u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym Ci jakoś pomóc, ale sama sobie nie potrafię pomóc..

      Usuń
    2. Ym.. co się dzieje u mnie..? no to tak właśnie 2 dni temu zerwałam z chłopakiem który nie do końca doceniał mnie i ja z nim nie byłam szczęśliwa no bo czy szczęśliwy człowiek się tnie i płacze codziennie? no raczej nie

      Usuń
    3. Coś Ci zrobił jeszcze? Myślę, że zerwanie z nim było słuszne.

      Usuń