
Cześć!Jakoś ostatnio nie miałam głowy do pisania codziennie krótkich, zwięzłych notek na temat mojego nudnego życia. Dostałam wiele komentarzy do ostatniego posta, ale co to? Zwykły s p a m! "Masz świetny blog. Może wspólna obserwacja ? Pozdrawiam *link do bloga* "Zapraszam na konkurs do mnie :) *link do bloga*" "ciekawy post zapraszam do mnie *link do bloga*" "ciekawy blog zapraszam :) *link do bloga*" "Bardzo fajny post o świetnej tematyce c: Obserwuje i liczę na REWANŻ ! *link do bloga*" etc. Przepraszam, ale dla mnie to nie jest komentarz, to kit wciskany blogerką. Za takie coś nie zamierzam się odwdzięczać, bo po co? Wchodzić tylko żeby nabić sobie wejścia? Kochani, w jakim my świecie żyjemy? Tak samo śmieszą mnie "obs za obs". Nabijać sobie obserwatorów? Masz 320544586y784534 obserwatorów? Świetnie! Ciekawe tylko, czy chociaż jedna z tych osób czyta Twoje wypociny, co? Zastanawiałeś/aś się nad tym?
Nie mam pojęcia co zrobić w sprawie tematyki tego bloga, co robić? A co do tematyki - ostatni post nosił nazwę "Zmiana tematyki. [?]" i dostałam pod tym postem komentarz "świetna tematyka!!". Miałam ochotę się roześmiać! I wiecie co? Roześmiałam się! Komentarz o treści wywnioskowanej jedynie z tytułu posta? Ciekawie! Głupota, ah, głupota!
W następnym poście zamierzam dodać trochę DIY, poszperałam w internetach i znalazłam ponad 300 fajnych rzeczy, które można zrobić samemu. :)
W moim życiu nic się nie zmieniło, poza tym, że były urodziny mojego brata, a ja nażarłam się jak świnia, czego bardzo żałuję. Uh. Głupia ja, oj, głupia. Następnego dnia nie jadłam, ani śniadania, ani kolacji, więc trochę rozłożyłam te kalorie. Kalorie. Nie lubię tego słowa, a Wy? Mimo, że kocham gorącą czekoladę, smak słodyczy i tego wszystkiego - nienawidzę kalorii. Czemu nie można wpierdzielać wszystkiego i nadal być szczuplutka, piękniutka i tak dalej. Cóż. Jak by to powiedzieć - życie! Zapomniałabym - dziękuję wszystkim za obserwacje! W gronie obserwujących mnie osób znajduje się już 82 osób, co bardzo mnie cieszy, dziękuję!

Co najlepsze na zimowe wieczory? - czyli książki Kerstin Gier

Kocyk, laptop, herbata i film? A może zainwestujesz w dobrą książkę? Idealna będzie o lekkiej tematyce, wciągająca, zapierająca dech w piersi lub po prostu - taka, jaką lubisz! Ja osobiście polecam trylogię czasu napisaną przez Kerstin Gier. Opisywałam już to na asku, więc po prostu wkleję tutaj to, co tam napisałam. W końcu po co pisać dwa razy to samo, kiedy ma się takie samo zdanie na ten temat? Zacznę od tego, że przedstawię tę trylogię. Autorką jest Kerstin Gier, jak wcześniej wspomniałam. Składa się ona z trzech części. Pierwszą z nich jest "Czerwień rubinu", druga to "Błękit szafiru", natomiast trzecia nosi nazwę "Zieleń szmaragdu". Nie potrafię określić, która jest najlepsza, bo wszystkie mnie po prostu zachwyciły! Umieściłam link na tytułach, więc kiedy "klikniecie" w tytuł znajdziecie się na stronie lubimyczytac.pl i tam będziecie mogli przeczytać recenzję na temat tych książek. c; Ja osobiście zakochałam się w tych książkach. Czerwień rubinu, błękit szafiru i
zieleń szmaragdu to zdecydowanie najlepsze książki pod słońcem.
Wciągające, romantyczne, dramatyczne. Kerstin Gier ma talent. Przeczytałam te
książki i momentalnie zaczęłam przy każdej czynności, którą wykonywałam
układać scenariusze do książki. "Podniosła filiżankę a wtedy do kuchni
wpadł jej brat." Mój tok myślenia zboczył na inny tor. Gwenny z
pewnością jest wspaniała. A Gideon, och. Cóż tu dużo mówić. W tej
książce było wiele zwrotów, zakrętów, zahamowań i działy się tam
niesamowite rzeczy. Bieg zdarzeń był dla mnie często zaskakujący. Każdy
miłośnik
książek powinien przeczytać tę trylogię, jest wspaniała. Postanowiłam również podzielić się z Wami paroma cytatami z tych książek, które mi osobiście bardzo przypadły do gustu! A Wy? Czytaliście już trylogię czasu? Jeśli tak, co o niej sądzicie? Jeśli nie - żałujcie! „... W rzeczywistości serca są zrobione z całkiem innego materiału. Chodzi o materiał bardziej znacznie bardziej plastyczny i nietłukący, który zawsze odzyskuje swój pierwotny kształt. Wykonany wegług tajnej receptury. Marcepan!”
„- [...] Ale dżentelmen nie rozmawia o takich sprawach. - Zgodziłabym się na taką wymówkę, gdybyś był dżentelmenem.”
„Nie ufaj nikomu i niczemu. Nawet własnym uczuciom.”
„Przyciągnął mnie do siebie i pocałował.Mniej więcej trzy minuty później, nie mogąc kompletnie złapać tchu, stałam oparta plecami o mur i starałam się utrzymać prosto na nogach. - Gwendolyn, oddychaj normalnie, wdech i wydech -powiedział rozbawiony Gideon. Dałam mu kuksańca w pierś. - Przestań. To nie do zniesienia, jaki jesteś zarozumiały. - Przepraszam. Ale to takie... oszałamiające uczucie, wiedzieć, że z mojego powodu zapominasz o oddychaniu.”
„A ty koniecznie powinnaś coś zrobić coś ze swoimi włosami: wyglądają tak, jakby grzebał w nich obiema rękami jakiś idiota, który potem rzucił cię na sofę... (...) nie patrz tak na mnie. - Jak znowu? - Tak jakbyś nie mogła się poruszyć. - Ale tak właśnie jest - odrzekłam poważnie. - Jestem budyniem. Przerobiłeś mnie na budyń.”
„- Jest cała - powiedział z ulgą w głosie. Tak. Pomijając moje serce.”
„-Powiedz
mi, czy ty mnie właśnie całujesz? -Nie, tylko prawie-mruknął Gideon z
ustami tuż przy mojej skórze.-Nie chciałbym w żadnym wypadku
wykorzystywać tego, że jesteś pijana i chwilowo uważasz mnie za boga.
Ale w pewnym sensie jest to dla mnie trudne.”„Zmarłych się nie boję. W odróżnieniu od żywych ludzi, jak wiem z doświadczenia, nie mogą nic człowiekowi zrobić.”
„Kruk na skrzydłach z rubinu niesiony, między światami brzmi umarłych muzyka, siły jeszcze nie poznał i nie zna też ceny, moc głowę podnosi i krąg się zamyka.”
To tylko kilka cytatów z tych książek, o wiele, wiele więcej mi się spodobało, ale nie chcę Was nimi katować i zanudzać. Mam nadzieję, że moje słowa, bądź cytaty zachęcą Was do przeczytania tej trylogii, bo naprawdę - warto!Ferie!
Sądzę, że każdy lubi ferie. Moje rozpoczęły się 20 stycznia i przez cały tydzień chorowałam. Dopiero w sobotę lepiej się poczułam. Tego dnia odbyły się również urodziny mojego brata, a ja niestety zjadłam o wiele za dużo. ( :c ) No, ale to nic. Od poniedziałku jestem u babci i tu zamierzam spędzić resztę moich ferii! Z czym kojarzą się Wam ferie? Moje pierwsze skojarzenie to ciepłe kakao (ewentualnie czekolada) i pianki. Osobiście nigdy nie piję kakaa, więc nie mam pojęcia skąd takie skojarzenie. Ferie to także słowo, które kojarzy mi się z długimi zakolanówkami. Kocham zdjęcia, na których są one ukazane. Są świetne. A Wy? Co sądzicie o takich zdjęciach? I oczywiście z czym kojarzy Wam się słowo "ferie"?Zmiana wyglądu?

Ostatnio zaczęłam poważnie zastanawiam się nad zmianą desingu na blogu. Ten mi się podoba, ale chciałabym dodać nagłówek, a jeśli zamierzam zmienić tematykę, to muszę zmienić również wygląd bloga. (ze względu na to, że ten nie pasowałby do DIY i tego typu rzeczy) Na razie ciągle zastanawiam się nad zmianami, więc nic jeszcze nie postanowiłam. Zamierzam zmienić szablon na bardziej przejrzysty, ale ten, który mi się podoba jest strasznie przereklamowany i wiele osób ma go na swoim blogu. Chciałabym, aby mój był wyjątkowy. Pozostaje jeszcze kwestia nagłówka, ale z tym chyba sobie poradzę. Kolejny problem to nazwa bloga.Ta mi się nie podoba i hm... nie pasuje do mnie. Zmieniłabym już ją dawno, ale nie mam pomysłu na zmiany, więc na razie wszystko pozostaje niezmienne. Macie jakieś propozycje co do nagłówka? Jeśli tak prosiłabym o podanie ich w komentarzach, czy gdziekolwiek chcecie. Mam jeszcze jeden pomysł. Może po prostu założę nowego bloga, nowe konto, konkretna tematyka, nowy start, ale... szkoda mi tego, co tutaj osiągnęłam, szkoda mi mojej przeszłości, ale cóż... może zmienię, może nie. W najbliższych dniach nie zamierzam podejmować takich decyzji, mam jeszcze czas.Informacje & linki
Pomyślałam, że założę konto na opisz-mnie.pl, abyście mogli mnie opisywać anonimowo, zwracać się z uwagami, etc. Dobry pomysł, czy zły? No cóż, już został wprowadzony w życie, zapraszam. :)
→ Przeczytałeś(aś)? Skomentuj. Dziękuje za czytanie moich wypocin.
→ Komentarze typu "fajny blog, zapraszam do mnie" począwszy od tego postu będą usuwane, więc nie trudźcie się z wysyłaniem tego. Poza tym włączyłam weryfikację komentarzy, więc nie uda wam się więcej zaśmiecić mi bloga, dziękuję za uwagę. :)


radziłabym zmienić wygląd bloga na jasny. Często blogerki przeglądając blogi omijają te z ciemnym designem. taka mała rada, bo na prawdę piszesz bardzo fajnie i przyjemnie się to czyta.
OdpowiedzUsuńhttp://nobody-noobody.blogspot.com/
Też tak myślałam, dzięki za radę. :)
UsuńOh, kalorie to prawdziwa zmora!
OdpowiedzUsuńBardzo lekko i fajnie piszesz, czekam no kolejne posty z DIY :)
hahhaha mnie też irytuje to "obs za obs" , a kaloriami się nie przejmuj !
OdpowiedzUsuńwww.byallbeloved.blogspot.pl
Kalorie najgorsze co może być !! Może troche jaśniejszy wygląd :)
OdpowiedzUsuńhttp://wiktoriaaa-blog.blogspot.com/2014/01/kilka-pytan.html#comment-form
Chyba sięgnę po książkę tej autorki, którą polecasz. Zaczytam ferie w poniedziałek, więc będę miała sporo czasu na "zanurzanie się" w lekturach. :)
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejne posty, bo bardzo fajnie się czyta to co piszesz. :) Oby tak dalej. :)
Ooo, bardzo się cieszę. Gwarantuję - nie zawiedziesz się. :)
UsuńDziękuje.
Niestety nic na to nie poradzisz a to zjawisko jest coraz częstsze :/ szkoda, że fajne blogi nie zostają zauważane i doceniane tak jak na to zasługują...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
http://malaczarnablogg.blogspot.com/
Dokładnie. Ale cóż, nic nie można na to poradzić. ;)
UsuńPiękny blog i bardzo ciekawie piszesz :) Do tego dobra muzyka. Wszystko super współgra :) Ja bym nic nie zmieniała :))
OdpowiedzUsuńhttp://wild-young-beautiful.blogspot.com/ :D
Podoba mi się Twój styl i fakt, że piszesz o książkach. Uwielbiamy propagujących czytanie, bo oprócz zaginania czasoprzestrzeni, książki nie posiadają żadnych wad. Oby tak dalej, pozdrawiam : ).
OdpowiedzUsuńhttp://altmundi.pl/
Podoba mi się to jak piszesz oraz to, że tematem są książki. Jeżeli propagujesz czytanie to wielki plus dla Ciebie - książki zaginają czasoprzestrzeń, ale poza tym nie mają żadnych wad, pozdrawiam : ).
OdpowiedzUsuńhttp://altmundi.pl/
Genialny blog z genialnymi inspiracjami. Aż lepiej się poczułam gdy to czytałam :3
OdpowiedzUsuńMyśle, że przeczytam dzisiaj parę postów, o ile mi zdrowie pozwoli :3
W bardzo ciekawy sposób zachęciłaś do przeczytania tej książki. Mam nadzieję, że uda mi się ją przeczytaać c:
Xoxo Lack of Sleep
Pomysł na wieczór - zdecydowanie lektura: zamiast siedzenia na kompie;). Dobra książka, kawa/herbata i ciasteczko domowej roboty. A co tam kalorie!
OdpowiedzUsuńZapraszam: http://mlodamamaopowiada.blogspot.com/
Obserwacja za obserwacje hmm :)
OdpowiedzUsuńtrudno niech te osoby nie znają uczucia jakie towarzyszy gdy pojawia się nowy szczery obserwator lub like :)
A ja też szperam szukam jakiegoś DIY dla mnie, ale albo mi nie wychodzi, albo tracę chęci, myślę, że ferie będą odpowiednim czasem by to zmienić :)
Książkę już mam zaczęłam Misery Stephena Kinga :) i dopiero w ferie będzie czas żeby się za nią porządnie wziąć :)
A co do Twojego wyglądu, to strasznie długo mi się ładuje Twój blog..
Świetny blog <3
OdpowiedzUsuńTło i czarna "oprawa" bardzo mi się podoba, tylko tak długie teksty z kilkoma podtytułami mogłabyś dzielić na więcej postów niż jeden. Oczywiście to moje zdanie, bo uważam, że wtedy więcej osób by je przeczytało. Ale jeżeli tak Ci odpowiada, to przepraszam :)
Zapraszam - http://alldaysarespecial.blogspot.com/
Błagam Cię, nie zmieniaj tematyki! To, co pisałaś wcześniej było dla mnie takim jakby natchnieniem, inspiracją, jakkolwiek to zabrzmi. Podoba mi się w Tobie ta szczerość, że potrafisz opisać te problemy i choć trochę tym sposobem dajesz sobie radę:)
OdpowiedzUsuńDzięki Tobie uwierzyłam w to, że też dam radę coś zrobić ze sobą. Nie zmieniaj tego. Proszę.:)
Jeżeli mogę wetknąć swoje 3 grosze to lepiej by było gdybyś usunęła aplikację, która ciąga się za myszą. ;) Przysłania mi tekst, który czytam :P Lubię sobie myszką nakierowywać gdzie czytam a te płatki mi wszystko przysłaniają :D :P
OdpowiedzUsuńI troszkę nieczytelne są literki, które odrobinkę czasami zlewają się z tłem... albo ja mam jakieś problemy :D A to bardzo prawdopodobne, bo ostatnia długo przesiaduję na kompie :D
To prawda z tym obs. za obs.... Robi się z tego wyścig szczurów.. Ja tam obserwuję inne blogi, zawsze to wzbudza miłe uczucie, kiedy jest o jeden obserwator więcej. Ale gdy widzę te wyklejanki "super blog" itp. Nie wchodzę na nie, bo szkoda czasu ;)
Kiedyś to myślałam, że to jest pisane z serca jak założyłam sobie bloga :D :D taka naiwna byłam :D :D :D
A książek Kerstin'a Gier'a nie czytałam... Nawet nie wiem czy dobrze odmieniłam.
Jeżeli chodzi o weryfikację obrazkową, to mnie to troszkę irytuje, bo czasami mam trudności w odczytywaniu tych dziwnych wyrazów :P
obserwuję:*
http://vogueswing.blogspot.com
wygląd bloga ogólnie jest śliczny, ale rzeczywiście brakuje tu ładnego nagłówka :)) polecam aplikację http://www.picmonkey.com/ ,tu możesz zrobić sobie sliczny nagłówek online, dostosować rozmiar do szerokości bloga i zrobić z tym co tylko chcesz :) mała rada: nie zapisuj w jpg, tylko png :) wtedy tło nie zmieni koloru jak będziesz dodawać na bloga :) pozdrawiam,
OdpowiedzUsuńhttp://imcorneliaa.blogspot.com/ :*