2xff#ffffffxff2xff❅xff20xff100xff100xff3xff0xff50xff0

środa, 21 sierpnia 2013

Cześć.


Cześć, przepraszam, że tyle czasu nie pisałam, ale po prostu nie mam dostępu do komputera. Na asku też mnie za często nie ma, bo ask nie działa na telefonie. Jeśli chcecie się ze mną skontaktować piszcie do mnie na ODPOWIE. Będzie mi miło :)




Co do "niego". Ostatnio z nim rozmawiałam. Normalnie. Zachowywałam się wobec niego  z dystansem i przeżyłam tę rozmowę :3 Doszłam do wniosku, że go nie kocham. To dobrze. Cieszę się. Życzę im szczęścia, może im się ułoży? Ja już definitywnie z nim skończyłam. Nie zamierzam się nim zadręczać i wpadać przez niego w dołki. To już nie moja sprawa.







Zastanawiam się jak będzie wyglądam moje życie. Jak wygląda. Nikt mnie w domu nie chce, ale to szczegół. Jak na razie jestem i będę. I to jest najważniejsze. Moje życie idzie w przód. Może idzie o za mocne słowo. Powiedziałabym raczej : toczy się. Tak zupełnie szczerze to nie wiem, co mam tu pisać. Co opisać. Nie wiem  nic. Może to przez to, że nic u mnie się nie dzieje? Ostatnio zrobiłam sobie przypinkę. Ma kształt kokardki i jest fioletowa. Przypnę sobie do torby. Chciałam też zrobić
sobie opaskę z kocimi uszkami, bo to tak fajnie wygląda, ale nie mam materiałów.











Może jutro spotkam się z przyjaciółką. Chcę jej o wszystkim powiedzieć. Może zrozumie, jak myślicie?


Od jakiegoś czasu tkwię w ogromnym osłupieniu. Nie wiem co czuję. Nic już nie wiem. To moja wina. Muszę zacząć żyć. Ale jak tu żyć, kiedy inni nawet nie chcą się z Tobą spotykać, hmm? To trudne. Tak ogólnie to wcale nie jest za dobrze... Ale czy kiedykolwiek było?
Żyję i nawet nie wiem co się ze mną dzieje. Spoglądam w lustro i błagam, żebym to nie była ja. Nie chcę być. Ale z drugiej strony chcę. Jestem ciekawa świata . Chcę odkrywać, tworzyć. Ale nie mam z kim..
Potrzebuję przyjaciela, który mnie zrozumie. Może okaże się, że już takiego mam? Oby tak było. Mnie już to całe życie zmęczyło.

„Udaję radość, której we mnie nie ma, ukrywam smutek, żeby nie martwić tych, którzy mnie kochają i troszczą się o mnie. Niedawno myślałam o samobójstwie. Nocą, przed zaśnięciem, odbywam ze sobą długie rozmowy, staram się odegnać złe myśli, bo byłaby to niewdzięczność wobec wszystkich, ucieczka, jeszcze jedna tragedia na tym i tak już pełnym nieszczęść świecie.”




Ucieczka.
Chcę uciec stąd, oddalić się
Zapomnieć o wszystkim co dobre i złe
Zapomnieć o wojnach i głupich sprawach
I o rzeczywistości...
Chcę uciec stąd, oddalić się
Zapomnieć o wszystkim co dobre i złe
Zapomnieć o wojnach i głupich sprawach
I o rzeczywistości...



Masz już dość
W serce wbity  cios
Dość już ran
Dusza już u nieba bram
Udało się, zabiłeś je
Ale czy to oznacza szczęście?

Założyłam facebooka specjalnie dla tych, którzy chcą porozmawiać ze mną prywatnie, można mnie zapraszać, wszystkich przyjmę i z chęcią nawiążę znajomość :)


Myślę. że to tyle na dziś. Nie wiem kiedy będzie następny wpis. Nie wiem nawet, czy chcecie go czytać, ale nic ;) Pozdrawiam Was wszystkich , dziękuję za obserwacje, komentarze i +1 pod postami, to miłe! Cześć!  ♥

2 komentarze:

  1. Zostałaś nominowana do L.B.A. ! Gratuluję :)
    Wiecej informacji tutaj
    http://nikuspisze.blogspot.com/2013/08/nominowane-do-lba.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozumiem cię, świetnie piszesz. Mam podobnie do ciebie. Ale nie przejmuj się tym zbytnio. Kiedyś się wszystko ułoży. :)

    OdpowiedzUsuń