Żyję sobie powoli w moim malutkim świecie, do którego dostęp mam tylko ja. W myślach zapisuje sobie tysiąc notatek dotyczących mojego życia, nie chcę zapomnieć o nim. Chcę pamiętać. Każdy szczegół. Ale czy to możliwe? Możliwe aby wszystko pamiętać? Chciałabym, aby każda chwila była gdzieś kodowana, żeby niczego nie zgubić. W ogóle to chciałabym żyć. A nie tylko istnieć. Żyć. Żyć. Żyć.


Czasem gdy jest Ci źle
Żyletka nasuwa się
I woła : weź mnie, weź mnie!
A Ty popełniasz ten błąd
I kruszysz swą bladą dłoń
Krew jak łzy po twarzy twej
Spływa, płynie w dół hen
By spaść w podłogi cień

Czy Ty też czasem myślisz o przyszłości tak, jakby ona Cię nie dotyczyła? Też tego nie chcesz? Bo ja nie chcę. Nie chcę przyszłości. Albo chcę chociaż wiedzieć, czy mi się uda, kim będę, czy ktoś mnie pokocha? Czy założę rodzinę? Jak to będzie? Nigdy się nad tym nie zastanawialiście? Ja o przyszłości myślę często, bardzo często, aż brakuje mi sił. Bo nie mam już sił by żyć.

Nie piszę za dużo, brak weny.

ASK | TUMBLR | FACEBOOK | ODPOWIE









Przeczytałam tylko tego posta, bo więcej na razie mi się nie chce.
OdpowiedzUsuńUważam, że blog jest fajny, a jeśli te wszystkie teksty ty piszesz to szacun :o
Powodzenia w dalszym pisaniu bloga :)
~Kaitei
tak,ja też myślę o przyszłości tak,jakby mnie ona nie dotyczyła.
OdpowiedzUsuńpięknie piszesz,wiesz? znajdź motywację,walcz,żyj. każdy przechodzi jakieś tam kryzysy,ale nie warto się poddawać. ;)
zapraszam do mojego małego królestwa: http://louiselemarie.blogspot.com/ <3
Kocham Cię <3. Można z Tobą jakoś pogadać?!. Przeżywam to samo co ty ;c.
OdpowiedzUsuńhttps://www.facebook.com/nancy.stokrotka
Usuń